Kategorie
Najnowsze
Popularne

Czy Google przestanie uwzględniać linki jak czynnik rankingowy?

Ciekawe wideo pojawiło się dziś na kanale Centrum Google dla Webmasterów w Youtube. Matt Cutts odpowiada w nim na pytanie, czy Google posiada wersję wyszukiwarki w której linki przychodzące są pominięte jako czynnik rankingowy. Jaka była jego odpowiedź?

Matt przyznaje, że Google posiada taką testową wersję silnika wyszukiwania, niedostępną publicznie. Wyniki przez nią prezentowane są jednak zdecydowanie gorsze niż te oferowane przez „standardowy” algorytm. Google nie planuje więc w najbliższym czasie zrezygnować z uwzględniania linków w swoim algorytmie.

To ciekawe, ponieważ po niedawnym ogłoszeniu przez Yandex planów zrezygnowania z tego najważniejszego obecnie czynnika rankingowego pojawiły się spekulacje, iż Google może podążyć podobną drogą. Okazuje się jednak, iż mimo zalewu spamu generowanego przez branżę pozycjonowania, i tak algorytm oparty właśnie o analizę linków daje najlepsze wyniki dla użytkowników.

Tak więc news na dziś: pozycjonowanie nadal nie umarło! ;}

Na wideo trafiłem dzięki Bartkowi.

  • Konstantin K

    Parę dni temu Yandex coś tam powiedział o „konkretnych” terminach: koniec lutego – początek marca. No to zaraz zobaczymy, ale jak na razie wygląda to raczej jak bajeczka dla akcjonariuszy :)

    • Qbexus

      Yandex będzie teraz ustalał ranking według wytycznych politbiura :)

  • Skrypty.pro – Oprogramowanie d

    Jak dla mnie to będzie kombinacja – treść długa, świeże treści i czynniki społecznościowe. Ewentualnie cytat w innej formie niż linki lub w bardzo małym stopniu brane pod uwagę.

  • http://www.hauerpower.com/blog hauerpower

    i bardzo dobrze, w końcu ludzie zaczną dbać o strony i je rozwijać, zwrócą uwagę na optymalizację i zaczną budować strony dla ludzi :)
    proste jest tutaj : http://www.hauerpower.com/blog/glowna/optymalizacja-strony-internetowej-seo-przyjazne-wyszukiwarce/

  • g-lo

    Z punktu widzenia użytkownika Google (nie pozycjonera) uważam, że wyniki wyszukiwania mają dużo gorsze niż jeszcze 2 lata temu. Nie wnikam jak im się to odbiło na zyskach z adwordsów (czy wzrosły, czy spadły) i jaka jest prawdziwa polityka firmy (czy nastawiona tylko na zysk z reklam, czy też na jak najlepsze wyniki wyszukiwania) jednak jako użytkownik mam coraz częściej problem ze znalezieniem interesujących mnie treści i coraz częściej posiłkuję się innymi wyszukiwarkami. Jeśli i inni internauci to robią, to myślę, że jest to dobry trend z korzyścią dla nas wszystkich. Monopole nigdy nie są dobre :] Z punktu widzenia pozycjonowania natomiast, to stało się one droższe i bardziej czasochłonne po wszystkich pandach, pingwinach i innych zwierzakach, jednak gdyby google nawet zrezygnowało z linków jako czynnika rankingowego, to do puki nie zaczną ustawiać wszystkich wyników ręcznie, zawsze będzie ono możliwe (pozycjonowanie). Co do yandexa to nie korzystam i nie pozycjonuje stron na rynek rosyjski, jednak jak uważam, że jeśli nie zaczęli czysto ręcznej modyfikacji wyników, to pozycjonowanie i tam będzie dalej możliwe.

SHARES