Kategorie
Najnowsze
Popularne

Lajkowanie a cisza wyborcza

Przedstawiciele Państwowej Komisji Wyborczej ogłosili dziś na konferencji, że lajkowanie na FB profili kandydatów do PE lub udostępnianie ich zdjęć jest łamaniem ciszy wyborczej. W sieci pojawiło się od razu wiele komentarzy, że to idiotyczna interpretacja. Czy na pewno głosy oburzenia są słuszne?

Jedna sprawa, to ocena samych przepisów dotyczących ciszy wyborczej. Sam jestem zwolennikiem jej zniesienia. Przepisy nijak nie przystają do obecnej rzeczywistości, szczególnie jeżeli chodzi o wszechobecny internet i nie widzę istotnego uzasadnienia dalszego ich utrzymywania.

Czym jednak różni się rozdawanie ulotek od publikowania zdjęć kandydata na swojej tablicy na fb? Szczególnie, jeżeli ustawienia prywatności naszego profilu pozwalają na publiczny dostęp do umieszczanych na nim treści. Samo „zalajkowanie” strony czy zdjęcia również oznacza, że nasi znajomi i obserwujący nasz profil zostaną o tym poinformowani.

2014-05-23_1511Czemu mówi się, że szef PKW „oszalał”, że nie rozumie internetu? Uważam, że interpretacja przedstawiona przez szefa PKW Stefana Jaworskiego, jest jak najbardziej trafna. Moim zdaniem, to osoby piszące takie komentarze zdaje się nie bardzo rozumieją jak działają mechanizmy facebook’a. Rozumiałbym „atak” na sam przepis, ale nie rozumiem ataku na jego – słuszną – interpretację. Mylę się?

  • http://foxen.pl/ Foxen.pl

    Dobra beka z tych idiotów haha:D

SHARES