Kategorie
Najnowsze
Popularne

Not provided w Google już nie straszne.

Termin „Not provided” określający brak informacji na temat słowa kluczowego dzięki któremu użytkownik trafiał na stronę za pośrednictwem wyszukiwarki stał się bardzo popularny we wrześniu 2013. Co prawda już od 2011 roku część połączeń z wyszukiwarką była szyfrowana, przez co webmaster nie otrzymywał informacji o słowach kluczowych, jednak to właśnie pod koniec ubiegłego roku Google zapowiedziało, że od teraz wszystkie połączenia będą szyfrowane.

W branży SEO zrobiło się dość głośno na ten temat, gdyż słowa kluczowe powodujące wejścia na stronę z Google były zawsze istotnym elementem analizy strategii SEO i badania rezultatów pozycjonowania. Pojawiły się różnego rodzaju próby obejścia tego utrudnienia, wiele osób zarzucało wyszukiwarce działanie na szkodę webmasterów oraz promowanie przez to systemu AdWords (po połączeniu kont AdWords oraz Analytics mamy dostępną pełną informację o frazach powodujących wejścia na stronę).

Co prawda informację o słowach kluczowych, które powodują wyświetlenie witryny w wynikach wyszukiwania oraz wejścia na stronę były dostępne przez Centrum Google dla Webmasterów, jednak były to dane szacunkowe, dające tylko ogólny pogląd na widoczność strony w wyszukiwarce, jednak nie umożliwiały pełnej analizy. Sytuacja zmieniła się z początkiem tego roku, kiedy Google ogłosiło zmianę w GWT polegającą na wyświetlaniu dokładnych informacji o wejściach na stronę z wyników wyszukiwania. Po prawie 3 tygodniach od tej zmiany postanowiłem sprawdzić, jak dane wyglądają w rzeczywistości.

Jaką pierwszą wybrałem do porównania stronę z niedużą ilością wejść z wyszukiwarki. Najnowsze dane dot. wejść w GWT pochodziły z 17 stycznia, więc porównuję dane z okresu 1-17 stycznia:

Liczba wejść wg Google Analytics

Liczba wejść wg Google Analytics

Liczba wejść wg Centrum Google dla Webmasterów

Liczba wejść wg Centrum Google dla Webmasterów

459 wejśc wg Google Analytics oraz 409 wg GWT. Dane pokrywają się więc w ok. 90%, co można uznać za całkiem rozsądny wynik.

Druga strona, z troszkę większym ruchem:

Liczba wejść wg Google Analytics

Liczba wejść wg Google Analytics

Liczba wejść wg GWT

Liczba wejść wg GWT

W przypadku drugiej strony, GA podaje liczbę 3 141 a GWT 3 056, co oznacza, iż w Centrum Google dla Webmasterów widzimy 97% „kliknięć” widocznych w Analytics. Tak bogatej informacji nie mieliśmy od dawna nawet w GA, gdyż „not provided” stanowiło zdecydowanie więcej niż 3% już od przynajmniej 2 lat.

Warto dodać, iż po połączeniu konta Analytics z Centrum Google dla Webmasterów, informację na temat słów kluczowych znajdziemy bezpośrednio w GA, w zakładce „Pozyskiwanie -> Optymalizacja witryn pod kątem wyszukiwarek (SEO)”. Dostępna jest tam również informacja o stronach docelowych jakie pojawiały się w wynikach wraz z liczbą wyszukiwań oraz CTR.

A jak u Was wygląda porównanie danych z GWT i Analytics?

  • http://www.rabinek.pl/ Paweł Rabinek

    U mnie bardzo różnie. Kilka stron ma poziom 80-95%, ale są też takie gdzie GWT pokazuje 25% tego co Analytics.

    • http://www.inter-seo.pl/ Jarosław Miszczak

      A to ciekawe. Sprawdziłem jeszcze kilka u siebie, i wszędzie jest minimum 80%. Czy te 25% masz np. dla stron z mniejszym ruchem, czy to niezależne od tego?

      • http://www.rabinek.pl/ Paweł Rabinek

        Na Planecie SEO takie mam dane. GWT 500, GA 1727.

  • Miłosz

    U mnie przy stronach z mniejszym ruchem różnice są dosyć spore GWT kliknięcia 70, Analitycs wizyty z organic’a 183. Dla jeszcze kilku witryn o małej ilości odwiedzin podobne różnice…

  • Marcin Lejman

    Niestety, ta metoda ma jedną zasadniczą wadę – nie da się tych danych w żaden sposób połączyć z informacjami o konwersjach. Czyli nadal nie wiemy, czy dane słowo jest skuteczne czy nie w realizacji założonych celów.

  • Wojtek

    Tak jak napisał Marcin: Niestety, ta metoda ma jedną zasadniczą wadę – nie da się tych danych w żaden sposób połączyć z informacjami o konwersjach.

  • Rafał Tetzlaff

    Może nie do końca to jeszcze to co by wszyscy z nas chcieli, ale jakieś małe światełko w tunelu już jest.

  • dante

    Nie powinno porównywać ze sobą dwóch metryk: kliknięć z GWT z Wizytami w GA. To tak jak porównywać kliki z adwords z GA. Zupełnie inna metodologia więc różnice muszą być. Jakby się to pokrywało w 100% to by dopiero było dziwne

    • qbeczek

      w tym wpisie nie chodzi o porównanie tylko o sposób na not provided – wynik w okolicach 80% jest moim zdaniem zadowalający

SHARES