Kategorie
Najnowsze
Popularne

SEO czy negatywne SEO dla wybierzpis.org.pl?

Wczoraj na profilu serwisu niebezpiecznik.pl na facebooku pojawił się wpis informujący o tym, iż ktoś na zlecenie PiS spamuje ich stronę. W związku z tym, że spamerski komentarz z linkiem do strony wybierzpis.org.pl pojawił się pod artykułem dotyczącym premiera Donalda Tuska, padło podejrzenie, że to świadomie prowadzona kampania SEO. Czy tak jest rzeczywiście?

Szybkie spojrzenie na wykres ilości linków do strony wybierzpis.org.pl wskazuje, że rzeczywiście w ostatnim czasie nastąpił spory ich przyrost. Troszkę głębsza analiza pozwala odkryć miejsca w których pojawiają się odnośniki. Przykładowe strony to:

  • http://www.jphuahua.com/xueyouhui/football/?action-viewnews-itemid-199631
  • http://blog.programmer-club.com.tw/blueimp/post/feed/2011/08/23/ms-sql-e887aae58b95e7b7a8e8999f(identity)e6adb8e99bb6(reset).aspx?format=atom

pis

Widać, ewidentnie,  że miejsca do umieszczenia linków nie były specjalnie selekcjonowane pod kątem jakiejkolwiek frazy. Linki pojawiają się na stronach w różnych językach, w otoczeniu innych spamerskich wpisów. Sugeruje to użycie jakiegoś automatycznego oprogramowania do pozyskiwania linków(np xRummer), które korzysta z list miejsc, w których link można umieścić.

Sporo linków pojawiło się w ostatnich 2 dniach, można domniemywać, że jest ich zdecydowanie więcej, gdyż narzędzia do analizy linków potrzebują trochę czasu aby wychwycić wszystkie, które się pojawiły. Podejrzewam, że za kilka dni będzie można zobaczyć ich zdecydowanie więcej.

Otwarte pozostaje pytanie, czy cała akcja jest wynikiem podejmowania działań SEO przez sam komitet wyborczy Prawa i Sprawiedliwości, czy jest to próba depozycjonowania, przeprowadzona przez przeciwników PiS. Wobec coraz większych możliwości wyszukiwarki Google w zakresie wykrywania nienaturalnego profilu linków (cokolwiek rozumiemy przez to określenie :)), próba pozycjonowania ważnej strony w taki sposób byłaby na pewno ryzykowna. Istnieje całkiem spora szansa, iż Google nałoży na witrynę karę powodującą obniżenie jej pozycji w wynikach wyszukiwania. Jeżeli więc są to świadome działania mające promować stronę, to należy stwierdzić, że wyglądają na bardzo nieprofesjonalne.

Może być jednak tak, iż ktoś podejmuje te działania świadomie, w celu zaszkodzenia widoczności witryny w wyszukiwarce. Biorąc pod uwagę ceny tego typu usług, jest to moim zdaniem dość prawdopodobne. Blast z xRummera generujący ćwierć miliona linków można kupić za 5$ (klik).

Jaka jest prawda? Pewnie się tego nie dowiemy. Byłoby jednak dobrze, gdyby osoby odpowiedzialne za SEO dla Prawa i Sprawiedliwości wydały jakieś oświadczenie w tej sprawie. Dla mnie ciekawe jest to, że niezależnie od przesłanek do przeprowadzenia akcji linkowania, wskazuje ona na rosnące zainteresowanie działaniami SEO przez osoby odpowiedzialne za promocję polityków w sieci.

  • Rafał Tetzlaff

    Wydaje mi się, że to raczej ktoś depozycjonuje tą stronę. W sumie nie ma się co dziwić :)

  • Mariusz Kołacz

    Do czego to doszło, depozycjonerzy już za strony polityków biorą się :[ Na ścisłość zebrać listę szkodliwych miejscówek lub całą bazę z rumaka i wrzucić ją do disavow – wtedy większość „złęj mocy” odejdzie w niepamięć :)

  • Wedro

    „Sporo linków pojawiło się w ostatnich 2 dniach,” ? Kopa dostali 2 miesiące temu…

    • http://www.inter-seo.pl/ Jarosław Miszczak

      Tak, i to widać na wykresie. Ten kop to w sporej mierze linki z profili.

      Ale gdzieś od 16-17 czerwca zaczęły się też pojawiać w sporej ilości linki z komentarzy, które znalazłem dzięki Google a nie achrefs. I tego dotyczyło to zdanie:)

SHARES